Inkrustacja, damaskinaż.

Tym razem napiszę parę zdań o inkrustacji a uściślając o damaskinażu, bo tak nazywa się inkrustacja metalu innym metalem. Ta technika zdobnicza była znana i używana już w starożytności. Polega to na wklepaniu w przygotowane odpowiednie wgłębienie w jednym metalu, drugiego elementu z innego metalu o odmiennej barwie tak, aby utworzył on odpowiedni ornament. Inkrustację można wykonać na gładko lub z reliefem. W pierwszym przypadku wklepany metal szlifuje się na równo z płytką, w której został umieszczony w drugim zaś element inkrustowany wystaje ponad powierzchnię przedmiotu zdobionego. Tyle wstępu. Poniżej opiszę dokładnie jak to robię ja, bo na podstawie wiedzy teoretycznej próbuję doskonalić tą technikę a na zdjęciach przedstawiam pierwszą moją próbę damaskinażu.

Inkrustacja na gładko.

Mosiądz inkrustowany miedzią na gładko.

Na powyższym zdjęciu przykład prostej inkrustacji na gładko.  Według wcześniej opracowanego projektu wycinam element, który będzie inkrustowany. Następnie rysikiem odrysowuję jego kształt na przedmiocie, w który będzie wklepany. Sztychlem w kształcie „V” rytuję wewnątrz blisko linii obrysu kontur. Staram się zrobić to dość głęboko uważając jednak na to, aby nie przekroczyć obrysu. Kiedy rowek konturowy jest odpowiedniej głębokości, sztychlem okrągłym wybieram materiał ze środka. Używam sztychla okrągłego, dlatego że wybiera się nim najszybciej dużą ilość metalu przy użyciu niewielkiej siły. Jeżeli trzeba czynność tą powtarzam kilkukrotnie z tym, że kolejne rytowania wykonuję prostopadle do wcześniejszych. Po wybraniu metalu na odpowiednią głębokość wszystkie nierówności wyrównuję sztychlem płaskim. Na koniec krawędzie wgłębienia podcinam sztychlem „V” tak, aby były zbieżne ku górze. Tak przygotowane krawędzie pewnie zaklinują wklepywany element ozdobny.  Jeżeli wszystko jest dokładnie dopasowane, małym młotkiem rozklepuję inkrustowany element tak, aby wypełnił ściśle wgłębienie i zaklinował się w jego skośnych ściankach. Teraz już pozostaje opiłować powierzchnię na równo, wypolerować lub nadać odpowiednią fakturę.

Miedziany relif zakuty w mosiądz, przygotowany do obróbki wykańczającej.

Miedziany relief zakuty w mosiądz, przygotowany do obróbki wykańczającej.

Powyższe zdjęcie przedstawia przykład trudniejszej inkrustacji reliefowej. W tej technice rzeźbię wcześniej odpowiedni relief, i jego krawędzie ścinam tak, aby zbiegały się ku górze. Tutaj w odróżnieniu od poprzedniej techniki klinujące skosy są wykonane właśnie na ściankach reliefu a nie w ściankach wgłębienia. Wgłębienie pod relief wykonuję tak samo jak poprzednio, lecz ścianki pozostawiam prostopadłe do spodu, bez skosu. Zakuwanie reliefu nie może być wykonane przez jego rozklepania, bo uległby zniszczeniu, dlatego zakuwam przy użyciu odpowiedniej puncy pobijanej młotkiem tak, aby metal w którym jest zakuwany relief dopchnąć ściśle do niego. Aby relief nie wyskakiwał podczas zakuwania, zakuwam go na krótkich odcinkach w trzech lub czterech miejscach na obwodzie. W taki sposób mam go już unieruchomionego i teraz zakuwam dokładnie cały relief dookoła. Zakuwać należy dokładnie tak, aby nigdzie nie było żadnej szczelinki, wówczas można przystąpić do ostatecznej obróbki. A jak zostanie wykończona powierzchnia, w której został umieszczony relief to zależy od twórcy. Można ją wygładzić i wypolerować lub ozdobić grawerowanym wzorem lub w jeszcze inny sposób.

Sztychle grawerskie.

Sztychle grawerskie.

Sztychle grawerskie.

Sztychle grawerskie.

Kilka moich własnoręcznie zrobionych sztychli grawerskich.
Od lewej:

  • płaski szer. 2mm, zrobiony z piły tarczowej
  • „V” kąt około 105°, zrobiony z iglaka
  • „V” kąt około 120°, zrobiony z pilnika
  • płaski szer. 0,8 mm, zrobiony z piły tarczowej

Inkrustacja daje wielkie możliwości zdobienia różnych przedmiotów. Niestety dziś jest już bardzo rzadko stosowana, bo jest pracochłonna a przez to droga i tym sposobem przegrywa z ogólnie dostępną tandetą nastawioną na jak najszybszy i największy zysk. Stosowana jest głównie do odtwarzania przedmiotów historycznych lub tworzenia przedmiotów ozdobnych dla koneserów. Mam nadzieję, że chętnych na inkrustowane, oryginalne i długowieczne ozdoby będzie coraz więcej.

One response to “Inkrustacja, damaskinaż.

  1. Pingback: Grawerowanie i damaskinaż. | paweł tucki blog

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s